Moje zdjęcie

październik 3rd, 2008

Googluję sobie swoje nazwisko, patrzę, a tu moje zdjęcie, które dawno temu, które umieściłem na Wikimedia Commons. Dostęp tylko przez cache google: http://tnij.org/fotka-markgo
Może warto czasem coś jeszcz umieścić… a nuż znadzie to jakieś zastosowanie…

Internet i sprawy organizacyjne

wrzesień 27th, 2008

Ten nius miał się ukazać 3 września, ale jakoś dziwnym trafem wylądował mi w szkicach. Należy o tym pamiętać. Co do 1000 słów… może w ten weekend… a może nie…
Ostatnio nasza kochana, wspaniała i uwielbiana przez wszystkich polska korporacja o jakże wdzięcznej nazwie TP S.A. odcięła mi internet. Okazuje się, że były jakieś roboty i [...]

Co ciekawego słychać na przerwie

wrzesień 19th, 2008

Siedzę sobie właśnie na przerwie i trafiłem na bardzą interesujacą dyskusję nt. szans Linuksa w wielkim świecie. Jednym z argumentów, że ów system szanse ma, jest to, iż ma być wprowadzony na wszystkich komputerach w Rosji. Z tego co pamiętam w końcu coś chyba im (tzn. Rosjanom) nie wychodzi za dobrze.
Poza tym ktoś stwierdził, że [...]

Shirley Valentine

wrzesień 11th, 2008

Radośnie stwierdzam, że udało mi się wrócić do pisania, a pierwszy szok związany z powrotem do szkoły powoli zaczął mijać.
Wczoraj w ramach ukulturalniania się i zaspokajania najwyższych potrzeb duchowych byłem w Teatrze Polonia na spektaklu pt. “Shirley Valentine”. Jest to monodramat, gra Krystyna Janda. Co mogę powiedzieć więcej na ten temat. Wcześniej słyszałem poniekąd różne, [...]

Nowy, ambitny projekt - “1000 słów”

sierpień 30th, 2008

Od ok. 5 miesięcy zaczytuję się w kryminałach z serii “Kot, który…” wydawane przez “Gazetę wyborczą” w każdy czwartek po 12 zł za sztukę. (Swego czasu były umieszczone tam konkursy smsowe, w których wygrałem trójpak “Kocham teatr” o wartości 99 zł.) Są to typowe czytadła - żadnych głębokich treści, tylko czysta rozrywka, ale w końcu [...]

Nie nadaję się na widza.

sierpień 30th, 2008

Wczoraj byłem na spotkaniu ze znajomymi. Poza tym, że graliśmy w karty, śmieliśmy się ze wszystkiego, obgadaliśmy wszystkie znane nam osoby, wymieniliśmy się najnowszymi plotkami i wiele tym podobnych rzeczy, oglądaliśmy amerykańską produkcję filmową pt. “Transformers”. Po seansie doszliśmy do wniosku, że nie nadajemy się na widzów.
Najpierw trzeba pokrótce opisać fabułę. Są roboty dobre i [...]

Wolność, coraz więcej wolności!

sierpień 29th, 2008

Ostatnio świat obiegła wspaniała inforamcja, a mianowicie, dzięki pracy programistów Java stała się w pełni wolna i otwarta. Co to oznacza dla przeciętnego użytkownika. Jeśli jest to użytkownik systemu Windows - kompletnie nic, natomiast jeżeli używa którejś z dystrybucji Linuksa, najnowsze wydania powinny zawierać out-of-the-box zainstalowaną i skonfigurowaną Javę. Czyż to nie wspaniałe? Już wkrótce [...]

Analiza reklam na “Cosiu” i odpowiedzi na kolejne pytania

sierpień 29th, 2008

Zaciekawiło mnie jakie reklamy pojawiają się na stronie głównej “Cosia”. Jeszcze niedawno związane one były głównie z pracą. Czyżbym tak dużo o tym wspominał? Ostatnio jednak pojawiły się też wszelkiego rodzaju wycieczki do Paryża, tanie hotele itp. Widocznie wypromowanie paryskich porad praktycznych zrobiło swoje. Zastanawia mnie jeszcze jedno. Dlaczego ciągle wyświetla się też reklama opisów [...]

Coś o “Coś…”

sierpień 29th, 2008

Ostatnio zauważyłem, że “Coś…” jest coraz bardziej popularny i zna go coraz więcej osób. Niestety, nazywają go blogiem, np. ostatnio mój znajomy się mnie pytał “A napisałeś coś dzisiaj na blogu?”. Nie lubię tego. Chcę być jedyny i niepowtarzalny. Dlatego też chciałbym pokrótce przedtawić założenia “Cosia”.
Primo - “Coś…” jak sama nazwa wskazuje jest bytem bliżej [...]

Wspólny bilet?!

sierpień 28th, 2008

Przed chwilą właśnie wróciłem z Teatru Powszechnego z Glengarry Glen Ross (jak będzie mi się chciało, to napiszę coś więcej), włączam komputer, patrzę na czytnik rss, a tam czeka na mnie TO. Od listopada ma być wspólny bilet na trasie Sulejówek (Miłosna w domyśle) - Pruszków. No szok po prostu.
Dla mnie byłoby to wspaniałe. Dzięki [...]