Praca…

Dawno już nie pisałem. Wiem o tym doskonale. Dziś jednak postanowiłem zaktualzować wordpressa do najnowszej wersji 2.7 - nie powiem - prezentuje się całkiem całkiem. Jednak najważnejsza jest inna kwestia - szykuje się “mała” reorganizacja. Wszystko związane ze zbliżającymi się najnowszymi premierami moich pluginów. W święta będę miał sporo wolnego czasu, więc popracuję i nad sevjem, i nad karmą, i nad warto wykopać i nad wszystkim innym. Szykujcie się na rewolucję…

Opublikowany w Ogólna | Tagi: | Zostaw komentarz

Wspólny bilet? To możliwe!

Wydawałoby się, że takie rzeczy, to tylko w Erze. A jedank! Za 3 tygodnie, czyli od połowy listopada ma obowiązywać wspólny bilet do Sulejówka! Dla mnie to wspaniała perspektywa 10 minut snu dłużej, a także szybszego powrotu oraz zwiększenia się (dwukrotnie!) ilości połączeń do mojej mieściny. Po prostu żyć nie umierać! A więcej informacji na gazeta.pl. A tutaj jeszcze oficjalna notka na stronie Kolei Mazowieckich.

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , | Zostaw komentarz

Wordpress API - cóż…

Niedawno napisałem optymistyczną notatkę o sevju. Miał on ukazać się już wkrótce - bo pod koniec października (tak, to prawda, chcę przyćmić wydanie najnowszego Ubuntu :P ). Jedną z rzeczy, jakie chciałem zrobić, to przepisanie js do wordpressowego API. Wchodzę do dokumentacji, czytam - zaczyna się nieźle. Patrzę na to, jak używać do części administracyjnej - całkiem nieźle, logiczne wszystko, nawet przyjemniejsze, niż ajax normalny. Schody zaczynają się do części dla użytkowników. Tutaj praktycznie nie ma żadnych ułatwień.

Chciałem zrezygnować z separacji kodu na 2 części - dla użytkowników z js i bez js. Nie udało się to. Chciałem zlikwidować jeden plik, którego celem było jedynie wywoływanie metody klasy. Nie udało się. Chciałem zrezygnować z bezsensownego stosowania include do plików z konfiguracją i funkcjami wordpressa. To także się nie udało.

I teraz zastanawiam się - czy robić jakieś bardzo poważne zmiany w kodzie klasy core, poszukać jakiejś innej metody używania ajaksa w wordpressie, czy też dodać tylko parę zmian - kosmetycznych wręcz. Prawdopodobnie wybiorę tę drugą opcję, gdyż nie mam za dużo czasu ani ochoty na szukanie informacji. Może w przyszłości pojawi się jakieś ładne rozwiązanie. A może ktoś z czytelników “Cosia…” zna sensowną metodę? Czekam na informacje.

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , , , | Zostaw komentarz

Plany różne i przeróżne

Jako, iż byłem dzisiaj na “Boskiej!” w Teatrze Polonia i “Tango Piazzolla” w Teatrze Polskim, można spodziewać się już wkrótce [należy poczytać wcześniejsze wpisy, aby wiedzieć, ile u mnie znaczy "wkrótce"] recenzji, opinii itepe, itede. W skrócie powiem, że “Boska!” podobała mi się całkowicie - polecam serdecznie, a “Tango…”, cóż… fabuła beznadziejna, ale muzyka świetna (no może poza tłumaczeniem “Yo soy Maria de Buenos Aires”, znanym skąd inąd z “Lamentu na Placu Konstytucji”).

Z planów programistycznych powiem, że wreszcie wziąłem się na pisanie sevja 0.5. Okazało się, że kod wersji 0.4 był tak dobry (ale skromy jestem), że w klasnie core praktycznie nie będzie przepisywania (poza, oczywiście, dodawaniem nowej funkcjonalności). Niestety, nie mogę powiedzieć tego o klasie admin, napisanej na tzw. “odwal się”, czyli aby działało - tu będzie więcej roboty. Planowana funkcjonalność to:

  • używanie filtra antyspamowego “Sblam” - więcej informacji na sblam.com
  • zapisywanie raportów do bazy
  • wyeliminowanie błędu wielokrotnego wysyłania tego samego raportu wiele razy w przypadku wersji bez js
  • możliwość przeglądania raportów przez stronę www i jednocześnie możliwość odhaczania ich jako zrobione
  • przepisanie klasy admin
  • powiadamianie autora raportu o udanym zgłoszeniu przez Jabber i/lub maila
  • wsparcie wersji językowych

I to chyba na tyle. W sumie najważniejsze jest zapisywanie do bazy. Mam nadzieję, że wyrobię się z tym wszystkim do końca października.

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , , , , , , , | Zostaw komentarz

Co chciałbym przeczytać

Dawno już nie pisałem, ale jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu, to albo piszę coś dla Grupy Jakilinux.org, albo idę do teatr, kina, gdziekolwiek jeszcze, albo biorę książkę do czytania. I ten ostatni temat chciałbym dziś poruszyć. Otóż w swoim małym TO READ (które się zresztą rozrasta w zastraszającym tempie) mam wiele pozycji. Chciałbym je teraz pokrótce przestawić.

  1. Dokończyć czytać serię “Kot, który…” - to już tylko 4 pozycje!
  2. “Eragon” - kiedyś w końcu trzeba
  3. Saga “Wiedźmin” - też w końcu kiedyś trzeba
  4. “Śniadanie u Tiffany’ego” - byłem kiedyś w Teatrze Studio na spektaklu “Hollyday” - podobno jest to oparte na motywach tej książki
  5. Książki różne Doris Lessing - czas zacząć czytać noblistów
  6. Książki różne Jean-Marie Gustave Le Clézio - z tych samych powodów jak wyżej
  7. “Bieguni” Olgi Tokarczuk - trochę patriotyzmu i nagroda Nike
  8. Kryminały Agathy Christie - kocham ten gatunek
  9. Książki Murakamiego - czytałem jedną - podobała mi się
  10. Książki Kapuścińskiego - nie czytając ich czuję się ignorantem literatury
  11. “No Logo” - czytam, ale nie mogę nigdy dokończyć
  12. “Wolna Kultura” - dokładnie jak “No Logo”
  13. I wiele, wiele innych, które stoją u mnie na rosnącym stosie…

Czy o czymś zapomniałem? Na pewno. Jest tyle pozycji, które chciałbym przeczytać, że nie sposób je wszystkie spamiętać. A może jest jeszcze coś, o czym nie słyszałem, a przeczytać powinieniem? Czekam na opinie.

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , , | Zostaw komentarz

Moje zdjęcie

Googluję sobie swoje nazwisko, patrzę, a tu moje zdjęcie, które dawno temu, które umieściłem na Wikimedia Commons. Dostęp tylko przez cache google: http://tnij.org/fotka-markgo

Może warto czasem coś jeszcz umieścić… a nuż znadzie to jakieś zastosowanie…

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , , | Zostaw komentarz

Internet i sprawy organizacyjne

Ten nius miał się ukazać 3 września, ale jakoś dziwnym trafem wylądował mi w szkicach. Należy o tym pamiętać. Co do 1000 słów… może w ten weekend… a może nie…

Ostatnio nasza kochana, wspaniała i uwielbiana przez wszystkich polska korporacja o jakże wdzięcznej nazwie TP S.A. odcięła mi internet. Okazuje się, że były jakieś roboty i coś tam. Co dokładnie błękitna linia nie informuje. Mniejsza z tym. Internet już mam i się z tego cieszę. Wcześniej czułem się jakoś tak odcięty od cywilizacji.

Ze względu na początek roku szkolnego postęp prac nad WSZYSTKIMI projektami uległ gwałtownemu spowolnieniu. Karma2 nie wiem, kiedy wyjdzie, o sevju nie chcę wspominać. WP-Linux-Calendar poprawiony będzie wkrótce jak tylko ogranę jedną dziwną rzecz, a mianowicie, dlaczego część linków jest parsowana, a część nie. To chyba automagia…

Jak można zauważyć, wolnakultura.info nie wystartowała. Najbliższy termin (czy realny, to ciężko powiedzieć) to 1 października 2008. Wcześniej nie dam rady wszystkiego ogranąć, a poza tym nie mam tekściarzy żadnych. Nie ma komu pisać, a ja sam nie dam rady robić wszystkiego (w końcu nie jestem Ojcem Dyrektorem z Torunia ;) ).

Co do projektu “1000 słów” - tu się mogę pochwalić. Najpóźniej jutro na stronie wyląduje pierwszy tekst z tego cyklu. Na razie potrzebuje on porządnego sprawdzenia, trochę zmian stylistycznych i dobrej korekty. Poza tym, jest już gotowy.

To chyba na tyle. Jak mi się coś więcej przypomni, na pewno o tym napiszę.

Opublikowany w 1000 słów, Ogólna | Tagi: , , , , , | Zostaw komentarz

Co ciekawego słychać na przerwie

Siedzę sobie właśnie na przerwie i trafiłem na bardzą interesujacą dyskusję nt. szans Linuksa w wielkim świecie. Jednym z argumentów, że ów system szanse ma, jest to, iż ma być wprowadzony na wszystkich komputerach w Rosji. Z tego co pamiętam w końcu coś chyba im (tzn. Rosjanom) nie wychodzi za dobrze.

Poza tym ktoś stwierdził, że “zdziwiłem się, ale do urzędu można wysłać dokument w ODF”. Ech… można, i to od dobrych trzech lat. Wystarczy czasem poczytać wikipedię.

A ogólnie rzecz biorąc można usłyszeć na korytarzach wiele dyskusji dotyczących FLOSS z przyległościami. A na szkolnych komputerach dwuwładza Gentoo i Windows - czyli dla każdego coś miłego.

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , , , , , , | Zostaw komentarz

Shirley Valentine

Radośnie stwierdzam, że udało mi się wrócić do pisania, a pierwszy szok związany z powrotem do szkoły powoli zaczął mijać.

Wczoraj w ramach ukulturalniania się i zaspokajania najwyższych potrzeb duchowych byłem w Teatrze Polonia na spektaklu pt. “Shirley Valentine”. Jest to monodramat, gra Krystyna Janda. Co mogę powiedzieć więcej na ten temat. Wcześniej słyszałem poniekąd różne, poniekąd podobne opinie. Poza tym, że to świetne przedstawienie, ludzie traktują to jako terapię itp., słyszałem też, że mogę się nudzić, dlatego iż jest to dobre dla czterdziestolatków - czyli tak jakby nie jestem targetem.

Podobało mi się jednak - i to bardzo. Było bardzo wiele momentów śmieśnych, komicznych, podczas których cała publiczność się śmiała. Jednak Shirley Valentine to nie komedia. To świetny spektakl o przelamywaniu swoich ograniczeń, o tym jak łatwo popada się w rutynę, i jaką ogromną radość może dać wyzwolenie się z jej sideł. Jest to też przedstawienie o postrzeganiu samego siebie - jak bardzo różnimy się w oczach swoich i innych ludzi.

Czy jest to smutne, czy raczej radosne? Bardzo ciężkie pytanie. Po spektaklu miałem lekkiego doła, jednak jeśli spojrzeć szerzej, wszystko kończy się w sumie pozytwnie, bohaterka zmienia swój stosunek do życia, chce zacząć wszystko od nowa. Cały czas jednak ma za sobą bagaż doświadczeń i tzw. “przeszłość”. Teraz jednak wie (i my także), że wszystko zależy od niej, nie ma rzeczy niemożliwych i nie należy się poddawać.

Nie powiem, dzięki tej inscenizacji moja perspektywa patrzenia na innych ludzi, na świat i tzw. czynniki determinujące działanie bardzo rozszerzyła się. Dlatego też wszystkich bardzo zachęcam do obejrzenia tego spektaklu. Bilety są wprawdzie bardzo drogie (od 45zł, wejściówki po 20 zł, ale ciężko kupić), ale warto.

Co do 1000 słów - jak tylko zbiorę się na korektę, to się pokaże na łamach “Cosia…”.

Opublikowany w Ogólna | Tagi: , , , , | Zostaw komentarz

Nowy, ambitny projekt - “1000 słów”

Od ok. 5 miesięcy zaczytuję się w kryminałach z serii “Kot, który…” wydawane przez “Gazetę wyborczą” w każdy czwartek po 12 zł za sztukę. (Swego czasu były umieszczone tam konkursy smsowe, w których wygrałem trójpak “Kocham teatr” o wartości 99 zł.) Są to typowe czytadła - żadnych głębokich treści, tylko czysta rozrywka, ale w końcu nie samą ambitną lekturą człowiek żyje.

Głównymi bohaterami są Jim Qwirellan, dziennikarz, i jego kot - Kao-K’o-Kung, zdrobniale Koko. Rozwiązują razem różne tajemnicze zgony i przypadki, gdy policja jest bezradna. Qwirellan pracuje w lokalnej gazecie i pisuje tam felietony, które ukazują się 2 razy w tygodniu. Tyle fabuły. Oczywiście to niesamowity skrót, a osoby zainteresowane szczegółami zapraszam do lektury. Napisałem tutaj tyle, ile jest mi potrzebne.

Otóż dziennikarz często wspomina o swojej nauczycielce z dawnych lat, dzięki której nauczył się pisać 1000 słów na dowolny temat. Stwierdziłem, że nie będę gorszy i postaram się osiągnąć to samo, tzn. 2 razy w tygodniu umieszczać na “Coś…” felietony o długości co najmniej 1000 słów, ale też nie jakieś niesamowicie długie. O czym mają być? O wszystkim, co mi aktualnie przyjdzie do głowy: o pogodzie, książce, sytuacji, wydarzeniu, człowieku.

Teraz trochę kwestii technicznych. Te teksty nie będą oznaczane tagami, znajdą się za to w osobnej kategorii “1000 słów”. Chodzi o łatwy dostęp do nich. Od razu mówię, że nie wiem, czy uda mi się na początku osiągnąć wymaganą długość, postaram się jednak nie zejść poniżej 700 słów. Ten nius zostanie otagowany, ale też znajdzie się w specjalnie przygotowanej kategorii.

To chyba tyle na temat projektu. Teraz trochę innych informacji “z kraju i ze świata”. Byłem dziś w kinie na izraelskim (żydowskim?) filmie pt. “Meduzy”. Jest to jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Teraz poszukuję płyty z muzyką. Jeśli ktoś wie, gdzie można ją dostać, to za tą informację ozłocę (oczywiście metaforycznie). Być może wkrótce napiszę recenzję w ramach projektu. I jeszcz wiadomość administracyjna - wdrożony został sevj. Teraz można zgłaszać wszystkie znalezione literówki. Jest to drugie wdrożenie - tuż po Grupie Jakilinux.org.

Opublikowany w 1000 słów, Ogólna | Tagi: , , , , , , | Zostaw komentarz