Siedzę sobie właśnie na przerwie i trafiłem na bardzą interesujacą dyskusję nt. szans Linuksa w wielkim świecie. Jednym z argumentów, że ów system szanse ma, jest to, iż ma być wprowadzony na wszystkich komputerach w Rosji. Z tego co pamiętam w końcu coś chyba im (tzn. Rosjanom) nie wychodzi za dobrze.
Poza tym ktoś stwierdził, że “zdziwiłem się, ale do urzędu można wysłać dokument w ODF”. Ech… można, i to od dobrych trzech lat. Wystarczy czasem poczytać wikipedię.
A ogólnie rzecz biorąc można usłyszeć na korytarzach wiele dyskusji dotyczących FLOSS z przyległościami. A na szkolnych komputerach dwuwładza Gentoo i Windows - czyli dla każdego coś miłego.

Jeszcze nikt tego nie skomentował.